sobota, 21 kwietnia 2007
EGZAMINY W MAGIX!
Nastał ten moment ,którego wszyscy się obawiali. Stormy przygotowywała się dwa miesiące przed egzaminami. Siostry pomagały jej odpytywaniem, jednak... To nic nie pomogło. Stormy oblała. Jak to się stało? Trudno powiedzieć. Udało nam się zdobyć jej test. Było to trudne ponieważ znajdował się od w osobnej teczce. Został opracowany specjalnie dla niej ponieważ wszyscy wiedzą ,że stormy ma problemy z koncentracją i niesprawiedliwością byłoby gdyby dostała takie same pytania jak reszta. UWAGA! publikujemy arkusz egzaminu, każdy z was może spróbować swoich sił:

... Współczujemy Stormy oblania egzaminu i życzymy udanej poprawki !

tekst il. by:

13:31, gryffin77 , Nr.4
Link Komentarze (23) »
czwartek, 05 kwietnia 2007





JA KCE RYSOWAĆ!

Taak właśnie. Często zwalacie się na moje gg z pytaniem w stylu : jak to rysujesz? , Jakich programów używasz? i wreszcie(moje ulubione) NAUCZ MNIE! No to ok, spróbujmy. Ale najpierw krótki wstęp dla zainteresowanych. Otóż, od teraz otwieramy w dziale "coś na ząb" małą szkółkę dla moich utalentowanych czarownic :}. będę tu wrzucać tutoriale.
Dlaczego warto rysować?
Wyobraźcie sobie ,że same tworzycie świat , wymiar jakim jest np. Magix czy kondrakar. Postaci są tylko wasze i zrobią co tylko wymyślicie. Narzędzie - ołówek będzie wam służył do przelewania swoich marzeń na papier , a jak zrobicie to dobrze, stworzony przez was świat zaabsorbuje was bardziej niż rzeczywisty. Chyba warto. Na przykładowe rysunki na tej stronie nie patrzcie bo nie są profesjonalne , są robione bez specjalnych szkiców i przygotowań.
JAK SIĘ ROBI KOMIKS NP W.I.T.C.H czy WINX.
O dziwo  to wcale NIE jest robione na komputerze. tylko  ręcznie. Najpierw główny artysta rysuje szkic ołówkiem. Później go poprawia rysując outline(obrys) później idzie do chaty a na to przychodzi Inker. Inker bierze specjalne piórko i jednym zgrabnym ruchem obrysowuje linie ołówka. (na zgrabną kreską pracuje się latami) Później wszystkie elementy ,które mają być czarne (oprócz outlinu) maluje farbą. Taki rysunek dawany jest do skanu ale o tym później.
na początek
CZEGO POTRZEBUJĘ:
potrzebujesz:
- ołówka automatycznego "Koh-i-Noor" (polecam tą firmę) grubość 0,5 mm. (10 zł)

- ARTPEN - albo stalówka
Artpen to piórko jak widzicie z innym "ogonkiem :}" kosztuje 75 zł. Rotring to jedyna warta uwagi firma. Czym się różni od zwykłego pióra? Końcówką. Pióro zakończone jest kuleczką a artpen jest ostry dzięki czemu możesz zależnie od nacisku zmieniać grubość kreski.

Gumka chlebowa (Nigdy nie używajcie zwykłej bo brudzi!)


Krótki tutorial : JAK TO WYGLĄDA:
Weźmy za przykład uroczą i jakże piękną postać z W.I.T.C.H : Nerissę:

1.
ołówek wymazujemy gumką chlebową.

00:07, gryffin77 , Nr.4
Link Komentarze (24) »
środa, 04 kwietnia 2007



NR.4.




Stella właśnie siedziała na parapecie gmachu Alfei czesząc włosy i podśpiewując słynny hit "zamień mnie w pustynnego żuka" .
- HELOŁ!!!!!!!!!!- przywitała się delikatnie Musa.- co porabiasz!!!!!!!????
- Czy możesz zdjąć słuchawki z uszu...
- CO!!??!!
- ZDEJMIJ SŁUCHAWKI TY GŁUCHA PURCHAWO!!- zdenerwowała się Stella a jak wiemy lepiej jej nie denerwować.
-....sory sory. Co teraz mamy? Transfermentacje?
- mutacje. Ech... Brandon wyjechał , przybyli nowi uczniowie co znaczy że i nowe przedmioty... Czuję się jak kapeć.. nic mi się nie chce Muzo...
- Och!
- Poza tym nic mi nie wychodzi.. próbowałam zmienić fryzurę i nawet to mi nie wyszło.
- Stella, nie pękaj .
- musisz więcej się uczyć- wtrąciła Tecna- przecież ty nic nie robisz tylko się pudrujesz.
- Ymmm przynajmniej jestem ładna , ci których Bóg nie obdarował urodą niestety muszą się uczyć- syknęła Stella w stronę Tecny.- Poza tym Transmutacja to jest to! To coś .Dla mnie! zobaczycie będę wymiatać.
- No nie wiem z McGonnagall może ci nie pójść tak łatwo - Zauważyła Hermiona ,która właśnie do nich dołączyła.- ona jest jakby... mało ugodowa.
- Co ty! Widziałam ją . Jak jej rzucę odrobinę mojego pudru padnie z wrażenia.Poza tym... Przyda jej się bardziej niż mi.Co? Czemu się tak na mnie gapisz? No co?!- Denerwowała się Stella patrząc jak dziewczyny robią dziwne miny pokazując jakby przestrzeń tuż za Stellą , a ich usta jakby mówiły "za tobą fujaro!"
- Do klasy! zajęcia już się zaczęły- Dał się słyszeć surowy ton głosu profesor McGonnagall.
" O w morde!mam przechlapane "pomyślała Stella"ale nie wszystko stracone, Muszę się tylko wykazać na tej mutacji"
Stella weszła do klasy na chwilkę zatrzymując się przy ławce Tecny , rzucając jej kąśliwe spojrzenie pełne nieskrywanej wyższości.
- Dzisiaj mówić będziemy o przemianach jakiejś części swojego ciała. Tym właśnie zajmuje się transmutacja. Napiszę na tablicy frazę którą każdy z was wymówi wcześniej wyobrażając sobie co chce zmienić w sobie i na co.
"teraz! Teraz jest moja szansa!" Pomyślała Stella"Umiem to zrobić i bez tej głupiej formułki, kwestia zdążyć przed tym jak McGonnagall napisze ją na tablicy''. Stella spięła się , wytężyła , przed oczami miała nową miss magix. I zaczęła powtarzać "Zmień się zmień się..." A efekt? :


tak.... Stella zmieniła się w wielkiego kartofla.
- Czy mogę wiedzieć co pani wyprawia? - zapytała Profesor McGonnagall patrząc z góry na ziemniaka.- zostanie pani po lekcji. Porozmawiamy o wykorzystywaniu magii.
I tym oto sposobem Stella mogła zaliczyć dzień do nie udanych bo całą jego resztę spędziła myjąc szkołę.

tekst by:

il by:

cdn!

02:59, gryffin77 , Nr.4
Link Komentarze (13) »
| < Listopad 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
    1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30      
Zakładki: